Drugie podejście: zakupy za 50zł [8]

Po tym jak wczoraj tylko udało się zrobić zakupy za 30zł dziś ponownie wybrałem się do sklepu. Wydałem 50zł prawie co do złotówki i nie wiem jakim cudem, ale wszystko zmieściło się do plecaka. Niżej zdjęcie przedstawiające zakupy za 50zł:

Niżej zdjęcia paragonu. Tym razem nie miałem już kuponów i za całość zakupów zapłaciłem kartą:

Wydaje mi się, że mimo podatku VAT w wysokości 6,44zł (kwota która mogłaby zostać w mojej kieszeni gdyby nie pazerność państwa polskiego) zakupy są znacznie większe niż osoby, do której się porównuję.

Komentarze: 8 - dodaj swój »

  1. Markus says:

    Bo osoba do której się porównujesz nie potrafi robić zakupów i robi z niczego wielką sensację.

  2. matipl says:

    Zrobiłbyś w końcu NORMALNE zakupy.
    Mięcho, chleb, ser itp.
    A ja wciąż widzę kiełbasa i fasolka… Za 50 zł jesteśmy w stanie sporo kupić.

  3. Portfel Domowy (Łukasz) says:

    @Markus – Chyba tak. Abstrahując od kiepskiego wkonania to wydaje mi się, że ma racje z tę drożyzną. Przynajmniej z perspektywy :)

    @matipl – Ej, no – kiełbaski to 85% mięsa :). Ser kupuję za 20zł za kilogram (mazdamer, edamer itp. – bo inne mi nie smakują). Chleb to u nas w rodzinie mało kto je, więc nawet nie pamiętam kiedy ostatnio kupowałem, ale płaciłem 3-4zł za bochenek.

  4. Markus says:

    @Portfel
    ale to wszystko zależy, jak się uprzesz to za 50 złotych kupisz ledwie kilka gramów wędliny lub będziesz się stołował przez tydzień.
    Po drugie inflacja. Ile jest warte 50 złotych dzisiaj, ile było warte 10 lat temu? I co najważniejsze jak łatwo było zarobić 50 zł 10 lat temu i jak łatwo jest zarobić dzisiaj.

  5. matipl says:

    @Łukasz: rozumiem. Ale jak pisze @Markus za 50 zł można naprawdę sporo kupić do jedzenia jeśli się chce…a można wziąć 10dg jakieś hiperszynki ;)
    Mi bliżej jednak do koszyka GUS-owskiego, niż Twojego.

  6. Portfel Domowy (Łukasz) says:

    @Markus – Zgadzam sie. Podobnie 10 lat temu zarabialismy mniej. Inflacja odzwierciedla sie tez w zarobkach.

    @matipl – za 30zl masz kilogram dobrej szynki. Masz linka do zawartosci koszyka? Szukam i szukam, za kazdym razem wyskakuje mi indeks zmian cenowych.

  7. mysiak says:

    Myślę, że z analogicznego paragonu samotnej matki można by się duuużo nauczyć…

  8. Ewcia says:

    a po co to piwo?;p

Leave a comment