Motywacja do pracy i dobrego zarządzania finansami
W dziedzinie finansów motywacja jest bezcenna. Można poprzestać na korzyściach wypracowanych pośrednio z pracy, inwestycji lub dobrego zarządzania portfelem domowym. Można też pójść o krok dalej i samemu zapewnić sobie system bonusów, który motywuje do szukania lepszych rozwiązań.
O ile w przedsiębiorstwie bonus wraz z pensją są często jedynymi motywatorami, o tyle w zarządzaniu własnym portfelem domowym teoretycznie zmniejszają korzyści – płacisz przecież z własnej kieszeni. Jednak moim zdaniem jest to podejście krótkowzroczne, ponieważ:
- Satysfakcja z dobrze wykonanej pracy jest przez bonus potęgowana. Zrobiłeś coś dobrego dla samego siebie i z tego powodu możesz sobie teraz pozwolić na małe co nieco.
- Udana inwestycja, dobre zarządzanie, itp. są pojęciami pośrednimi. Kupując coś, jako nagrodę urzeczywistniasz wirtualne osiągnięcie, które w ten sposób nabiera formy, kształtu, smaku i dźwięku. Osiągnięcie staje się realne – mały pomnik sukcesu.
- Bonus jest jednorazowy, korzyści dobrego zarządzania są cykliczne, co powoduje, że kwota bonusu stanowi jedynie marginalny uszczerbek w zdrowiu finansowym.
Bonus nie musi być duży, niektórzy przeznaczają 5% kwoty, ja postanowiłem przeznaczyć 10%. Oznacza to tyle, że jeśli zaoszczędzę 1000zł mogę kupić sobie coś za 100. Nie muszę wykorzystać tej kwoty od razu, mogę zainwestować 50zł i poczekać aż suma bonusów pozwoli na nowy telefon – wybór należy do mnie.
Gdy usprawnienie własnego życia staje się przyjemne, siłą rzeczy będziesz w tym lepszy. Albo – mówiąc inaczej – im lepiej zarządzasz, tym więcej masz z tego przyjemności. Bo przecież na tym to polega, aby mieć przyjemność z tego, co się robi…
PS. Niedługo wraz z nową kategorią „moje nagrody” dołączą opisy i zdjęcia rzeczy, którymi nagradzam się za dobrze wykonaną pracę.