Token Volkswagen Bank direct i dlaczego recenzja konta będzie negatywna [11]
Ostatnimi czasy sprawy finansowe wyraźnie spowolniły, więc postanowiłem poćwiczyć umiejętności recenzenckie otwierając i opisując konto e-direct w Volkswagen Bank direct. Kilka innych kont już opisałem m.in. Konto w Polbanku, ING direct, dbNET.
Dokumenty dotarły kilka godzin temu, więc na chwilę obecną zamiast pełnej recenzji skupię się na tokenie. Otwierając paczkę doznałem uczucia deja vu. Identyczny token sprzętowy możemy dostać do konta w Eurobanku.
Zdjęcie tokena Volkswagenbank direct

Urządzenie w Eurobanku kosztuje 2 zł miesięcznie – w VW Bank direct jest darmowe. Niestety nie jest różowo. O ile pierwszy token jest darmowy, wydanie kolejnego kosztuje 100zł. Dużo? Zwrócenie uszkodzonego tokena też kosztuje 100zł. Razem 200zł. Nasuwa się wniosek, że urządzenie należy trzymać w szafie pancernej.
Jak na konto reklamowane jako darmowe 200zł to sporo pieniędzy. Podstawowa (czytaj: darmowa) wersja konta direct w świetle kradzieży lub uszkodenia tokena przedstawia się następująco:
- Nieoddanie tokena kosztuje nas 100zł
- Nowy token kosztuje nas 100zł
Podsumowując:
Minimalny koszt utraty tokena to 200zł i czekanie na wydanie nowego. W międzyczasie nie mamy dostępu do usług internetowych i naszych pieniędzy. Nie liczcie na to, że recenzja konta e-direct Volkswagenbanku będzie przychylna, bo przy takim babolu nie może być.
Komentarze: 11 - dodaj swój »
Mając na uwadze tak wysoki koszt, nigdy nie zdecydowałbym się na założenie tego “darmowego” konta.
Napiszę recenzję i zamknę konto. Nie lubię bomb z opóźnionym zapłonem. Eurobank za ten sam token liczy sobie 15zł (jeśli pierwszego nie zwrócisz płacisz 15zł, wydanie następnego jest darmowe). Widać inna naklejka i już token musi być 13x droższy. Konto samo w sobie jest całkiem ciekawe, niestety opłatami w złych miejscach doszczętnie je schrzanili.
Odniosłem podobne wrażenie. Nie potrafię sobie wytłumaczyć motywów ustalenia tak wysokiej opłaty. Sama świadomość istnienia takiego zapisu w tabeli opłat i prowizji skutecznie zniechęca do założenia konta.
Do tych oplat z tego co pamietam dochodzi jeszcze jakas sporo za wysoka oplata za zgubienie karty VISA (60PLN??).
Wydanie i wznowienie podstawowej jest za darmo. Jeśli zastrzeżesz kartę i chcesz nową płacisz 30zł :).
No dobra, ale zgubiliscie kiedys ten token? Macie takie tendencje? Mialam konto w tym banku przez pare lat i nie mialam zadnych problemow z tokenem i oczywiscie nie zgubilam go. Po zamknieciu konta wyslalam token poczta i dotarl bez problemu.
Konto zamknelam z powodu wyjazdu zagranice, nie z powodu niezadowolenia z uslug.
Rozumiem, że może się to wydawać nieistotne. Większość banków pobiera opłaty za rzeczy, które są pod twoją kontrolą. W VW bank nie dość, że płaciśz za to, że ktoś cię okradł, to jeszcze kwota 200zł jest niewspółmierna do świadczonej usługi. Token Volkswagenbanku nie różni sie niczym od tokenu Eurobanku. Podsumowując – niech sobie wpisują 200zł do regulaminu, ja napiszę, że to zdzierstwo.
PS. fraza “nie mialam zadnych problemow z tokenem i oczywiscie nie zgubilam go” powinna brzmieć “nie mialam zadnych problemow z tokenem bo nie zgubilam go”. Inaczej ton twojej wypowiedzi byłby inny.
Kwestia zgubienia lub nie zgubienia tokena jest pod moja kontrola. Nigdy nie zgubilam zadnego tokena, a mialam ich kilka, bo zawsze wiem gdzie go klade i pilnuje swoich rzeczy.
Jesli ktos ma tendencje do gubienia rzeczy to moze faktycznie nie powienien otwierac konta w VW banku.
Kwestia zgubienia rzeczywiście jest pod twoja kontrolą, kwestia kradzieży połowicznie. Nie zmienia to faktu, że 200zł to zdzierstwo. :)
Prawda jest taka że rzeczywisty koszt zakupu tokena przez Bank to około 10-15 EURO (wiem bo pracuje w Lukasie)
Lukas Bank natomiast tokena wydaje za darmo do konta, i nie ma miesiecznych opłat za tokena o ile sie go używa, używa tzn robi co najmniej 1 przelew w internecie miesięcznie, ale chyba tyle to kazdy robi, a jak nie robi to po co mu token? (poza kontem klasycznym które jest dostosowane do osob robiacych przelewy przez tel – tam 2zł/m-c). Zagubienie rzeczywiście kosztuje -95zł, ale wymiana co 3 lata bezpłatna – nawet jak jest mocno zniszczony – nie mówie o uszkodzeniach gdzie widać że ktos próbował go rozkręcić, ale widziałam sama tokena przejechanego przez samochód, ciężko go zniszczyć tak naprawde).
Szukałam w EUROBANKU tabeli opłat i prowizji do konta – bo opłata za tokena to jeszcze niewiele ale nie wiadomo ile za przelewy i np prowadzenie konta?
W Nordei natomast token kosztuje 20zł miesięcznie -paranoja
A ja mam konto w VW i jestem super zadowolony. Bardzo przyjemny i logiczny interface. Konto obsługuje się bardzo łatwo, szybko i przyjemnie. Podoba mi się obsługa tokenem (pilnuję go więc nie przeraża mnie wizja zgubienia go – takich rzeczy należy pilnować, nie? jak portfela.. więc o co chodzi?)