Podsumowanie – październik 2009 (16.10.2009r.-15.11.2009r.) [4]

tankowanie finansowe

Portfel domowy istnieje już 6 miesięcy i do tej pory postęp w walce z długiem widoczny był jedynie w zakładkach zadłużenie, portfel awaryjny, oszczędności i inwestycje. By nadać całej sprawie rozgłosu, trzymać was na bieżąco i motywować samego siebie czas wprowadzić comiesięczny wpis podsumujący – oto i on. Zapraszam do komentowania, bo nie ukrywam, że chętnie usłyszę wasze zdanie na temat postępów i formy podsumowania.

Wstęp

W październiku zadłużenie spadło o 230zł przy jednoczesnym wzroście wartości portfela awaryjnego o 610zł. Te 840zł do przodu bardzo mnie uszczęśliwiło, choć zdaję sobie sprawę, że nie każdy z kolejnych miesięcy będzie tak udany. Zdecydowanie widać wpływ niewydanych pieniędzy, które zdążyły wzrosnąć do ponad 5000zł.

Zadłużenie

Karta kredytowa ING (0zł) -85zł – spłacona, zamknięta:
Kartę spłaciłem z 6-dniowym opóźnieniem względem daty w celach finansowych, choć mogło być wcześniej. Niestety zadziałała siła wyższa i popsuty wpłatomat. Cieszę się, że jeden plastik mam z głowy i mogę skupić się na kolejnym. Powstałym opóźnieniem niezbyt się przejmuję – ważne, że dusza pierwszej karty powędrowała do krainy wiecznych łowów. Hough.

Karta kredytowa mBank (1060zł) +228zł – termin spłaty 1.01.2010:
Następny na liście cel oddalił się o 228zł. W chwili obecnej jestem na etapie rolowania zadłużenia tak, aby całość zadłużenia znalazła się w strefie okresu bezodsetkowego. Mam środki na spłacenie prawie całego kredytu natychmiast, poczekam jednak aż stan portfela awaryjnego dwukrotnie przewyższy kwotę spłaty. Radość z osiągnięcia kolejnego celu finansowego to jedna rzecz – zerowy portfel awaryjny całkiem inna. Poczekam, urosnę w siłę i wtedy uderzę.

Kredyt ING (1150zł) -140zł – termin spłaty 1.03.2010:
Kolejna pozycja i zarazem pierwszy kredyt gotówkowy znajdzie się pod obstrzałem dopiero po spłaceniu karty wyżej. Do tego czasu kredyt spłacam regularnie w kwocie wyznaczonej przez harmonogram.

Kredyt mBank (3140zł) -189zł – termin spłaty 1.08.2010:
Pozycja oczekująca na spłacenie. Oficjalny termin ostatniej raty przypada w listopadzie 2011r. Kwota kredytu jest dość wysoka i posłużyła do spłaty najwyżej oprocentowanej karty kredytowej. Wybrałem raty malejące i obecnie spłacam tyle, ile wyznacza harmonogram. – Trochę pluję sobie w brodę, że wziąłem ten kredyt, ale z drugiej strony dostałem nauczkę, która będzie mnie kosztowała 100-150zł. Myślę, że cena za zdobyte doświadczenie nie jest zbyt wygórowana.

Inne (0zł) -100zł – spłacone:
Spłaciłem ostatnią część wakacyjnej pożyczki rodzinnej. Choć kredyt rodzinny oprocentowany był na 0% w skali rocznej nadarzyła się okazja spłaty. Skorzystałem. Tym samym obecnie nie mam innych zobowiązań.

Walory

Portfel awaryjny (905zł) +605zł:
W trakcie miesiąca oczywiście trafiła się awaria finansowa, która obniżyła wartość portfela awaryjnego o 200zł. Skoro jednak podsumowanie jest miesięcznie, a w poprzednim stan portfela awaryjnego wynosił 345zł oznacza to wzrost o 605zł. Jeszcze chwila i portfel awaryjny będzie wystarczająco zasobny na spłatę karty kredytowej mBank – mam nadzieję, że przed terminem.

W celach finansowych do 1.06.2010r. założyłem sobie podwyższenie wartości portfela awaryjnego do 5000zł. Na razie skupiam się na spłacie długów, potem dopiero przyjdzie czas na budowanie oszczędności.

Inwestycje

Pożyczki społecznościowe (100zł) +100zł:
100zł na 3 lata z oprocentowaniem 16,9% służą raczej jako wydatek szkoleniowy. Zobaczę jak działają pożyczki społecznościowe, a zaangażowana kwota dodatkowo zmotywuje mnie do poszerzania wiedzy o tej formie inwestycji.

Oszczędności

W tym miesiącu obniżyłem potrzeby portfela domowego o umowę telefonu komórkowego – 150zł rocznie do przodu. Planowany cel na 01.04.2010r. – 7000zł. Zostało niecałe 1800zł do przycięcia.

Podziękowania

Bardzo serdecznie dziękuję osobom, które zamieściły odnośnik do mojego bloga. Korzystając z okazji chciałem wyróżnić:

Podsumowanie

Budowanie własnej przyszłości to zdecydowanie najlepsza zabawa, jaką mogę sobie wyobrazić. Nie dość, że przyjemna, to nagrody jeszcze takie namacalne. Jak tam wasze plany na przyszłość i ich realizacja?

Komentarze: 4 - dodaj swój »

  1. Hej Łukasz,

    Cieszę się, że na informacji, którą udało mi się wyłapać i szybko rozprzestrzenić, skorzystało wiele osób – taki jest cel mojego bloga. To miłe, że uwzględniłeś mnie w podziękowaniach. Również dziękuję.

    Przy okazji, wiedz, że czytuję Twojego bloga regularnie. I gratuluję samozaparcia i wytrwałości w drodze do… finansowego spokoju. Wiele osób powinno się od Ciebie uczyć jak radzić sobie z zadłużeniem… i jak wyciągać wnioski z “plucia sobie w brodę, że się kredyt wzieło”. Niestety ludzi tak mądrze jak ty analizujących sytuację jest niewiele… Tym bardziej Twój blog jest potrzebny – jestem pewien, że wielu dzięki Tobie zatrzyma się, pomyśli i kredyt zacznie zwalczać.
    Osobiście uważam, że robisz kawał dobrej roboty, pomagając nie tylko sobie, ale i innym.
    Pozdrawiam serdecznie.

  2. Portfel Domowy (Łukasz) mówi:

    Dziekuję za dobre słowo :) Twojego bloga też mam w czytniku, więc gdy tylko coś napiszesz od razu drukuję i włączam do swojej autobusowej gazetki (tzn. wydrukowane wpisy czytam w autobusie).

    Jeśli chodzi o Portfel Domowy to powiem tak: jeśli chociaż jedną osobę z odwiedzających zachęcę do walki z długiem już będę zadowolony, bo tak naprawdę to wychodzenie z długów jest świetna zabawą i ma same plusy (no chyba, że ktoś potrzebuje co miesiąc narastającej presji finansowej).

  3. Magda mówi:

    Dziękuję za wyróżnienie i trzymam kciuki :)

  4. Portfel Domowy (Łukasz) mówi:

    Dziękuję :)

Dodaj komentarz