Umowa telefonu komórkowego – żegnaj laleczko [2]
Ciężko wytrzymać, gdy do końca umowy zostało kilka miesięcy. Zjawiasz się u przedstawiciela handlowego, a on z uśmiechem na twarzy mówi „przykro mi, umowę można rozwiązać dopiero za dwa miesiące”. Nie pozostaje ci więc nic innego niż czekanie.
Dla mnie kilka dni temu ten okres dobiegł końca i udałem się zakończyć współpracę z siecią PlusGSM. Na rozstanie operator przygotował mi małą niespodziankę – ostatni miesiąc współpracy nie jest objęty promocją i zapłacę za niego pełne 25zł. Gdybym umowę przedłużył, płaciłbym za miesiąc tylko 12,50zł.
Pisałem o tym, że umowy już nie potrzebuję i teraz pozostało jedynie czekać na koniec abonamentu w Play, by przenieść się do Fresh’a i zaoszczędzić dalsze 400zł-500zł. Tymczasem jestem „tylko” 150zł do przodu.
Morał: Cierpliwość popłaca. Prędzej czy później dostaniesz to, co chcesz. Nawet, jeśli po drugiej stronie jest operator gigant.
Komentarze: 2 - dodaj swój »
Nie ma co dzielic skóry na niedzwiedziu ;).
Albo i tak :)