Pierwsze 10 dni sprzedaży książek na Allegro – Podsumowanie [7]

Gdy pisałem o sprzedaży biblioteczki domowej na Allegro jednocześnie po głowie krążył pomysł o cyklicznym podsumowaniu tego, co dzieje się na froncie walki z długiem, gdy do boju staje nowoczesna technologia aukcji internetowych. Przypomnę, że celem jest zdobycie 800zł. Oto podsumowanie pierwszych 10 dni konfliktu.

Tworzenie aukcji

W pierwszej fali ataku na zadłużenie uczestniczyło 78 ochotników z oddziału walnych książek fantastycznych, przy czym plan natarcia był najprostszy z możliwych:

  1. Zrobić zdjęcia książkom
  2. Sprawdzić cenę podobnych książek
  3. Swoją cenę kup teraz ulokować w dolnym zakresie spektrum cenowego
  4. Skopiować dostępne opisy
  5. Podać stan książki
  6. Wystawić

Wynikiem były aukcje wyglądające tak:

allegro1

Sprzedaż

Książki wystawiałem w partiach. Wieczorami robiłem zdjęcia, kadrowałem i kopiowałem opisy, następnie książki ponownie lądowały na regale. Na początku szło opornie, po dwóch dniach prawie wszystko robiłem już automatycznie.

Wartość sprzedanych książek wg. dni

allegro2

Liczba sprzedanych książek wg. dni

allegro3

Suma przychodów ze sprzedaży książek w okresie 11.09 – 20.09.2009

allegro4

Pieniądze, pieniądze, pieniądze

z uzyskanych do tej pory – 333zł – na konto wpłynęło – 198zł – (60%) z których:

  • 51zł – przeznaczyłem na zakup 100 kopert bąbelkowych do wysyłki kolejnych książek (do tej pory korzystałem z niedobitków kopert kupionych 2 lata temu i kopert kupionych na poczcie).
  • 57zł – poszło na inwestycję, o której będzie kolejny wpis.
  • 90zł – pomknęło na częściową spłatę długu pierwszej karty kredytowej

Podsumowanie sprzedaży

Przez pierwsze 10 dni:

  • Wystawiłem 78 książek
  • Sprzedałem 22 książki – 28% całości
  • Cel 800zł zrealizowałem w 42%
  • Średnia cena książki wynosi – 15zł
  • Opłaty Allegro do tej pory – 23zł
  • Aukcje 29 książek zakończyły się bez ofert kupna – 37% całości

Potrzebne zmiany

Liczba książek bez chętnych do kupna była bardzo wysoka (37%), co może świadczyć o tym, że:

a) Szablon jest mało przejrzysty
b) Nie ma chętnych na tę książkę
c) Informacje podane w aukcji były niewystarczające do kupna
d) Cena książki była za wysoka

Jedynie na zainteresowanie książką (b) nie mam wpływu. Co do pozostałych punktów:

  • Zrobiłem nowy, czysty i przejrzysty szablon, który zobaczycie w następnym podsumowaniu.
  • Do szablonu dodałem odnośnik do strony ze wszystkimi moimi aukcjami, co zwiększy szanse, że ktoś zainteresowany kliknie dalej i kupi więcej książek.
  • Do tej pory książki wystawiałem na 7 dni, a przecież aukcja na 10 dni daje większą ekspozycję za tę samą cenę.
  • W opisie stanu książki zawrę nieco więcej informacji – po pierwsze, by mniej odpowiadać na maile, po drugie, by dokładniejszą informacją zwiększyć swoje szanse na sprzedaż.
  • Przy kolejnym wystawianiu książek zmodyfikuję cenę „kup teraz” o 2zł w dół, a przy trzecim prawdopodobnie zamiast kup teraz wystawię książki na zwykłą aukcje. Niedobitki oddam do biblioteki.

Za ok. 10 dni kolejne podsumowanie. Jak myślicie, uda się? Opinie i sugestie proszę dodawać w komentarzach :).

Komentarze: 7 - dodaj swój »

  1. Magda says:

    powodzenia :)
    ja bym żadnych książek nie sprzedawała, bo mają dla mnie bezcenną wartość :)
    Pozdrawiam.

  2. Łukasz Sobek says:

    @Magda: Dziękuję – przyda się odrobina szczęścia. Te najlepsze książki i tak pozostawały na półkach, bo przecież nie o to chodzi, by się unieszczęśliwić :).

  3. Wojciech P. P. Zieliński says:

    Zdecydowanie zmień szablon. Wbrew pozorom to bardzo ważny element aukcji. Jak wiadomo liczy się pierwsze wrażenie. Jeśli potencjalny kupujący zobaczy profesjonalną oprawę graficzną, uzna cię za profesjonalnego sprzedawcę. Wówczas są większe szanse na sprzedaż.
    Jeśli chodzi o długość aukcji, chyba lepiej byłoby zrobić 14 dni.

  4. Nie zauważyłem, żeby większa długość aukcji wpływała pozytywnie na jej wynik (dla sprzedającego :) ).

    Fakt – oprawa graficzna (szablon, zdjęcia) są baardzo istotnym elementem decydującym o zakupie. Przykład: kupiłem leżaczek dla córki (który akurat się nie sprawdził) za 100 zł. Gdy zdecydowałem się wystawić go na Allegro sprawdziłem (aż do ich zakończenia) inne aukcje z takim samym leżaczkiem (też używane) – zdjęcia były imho tragiczne (w tle pranie, syf, kiła i mogiła…, za ciemne, złej jakości, etc.) – leżaczki “schodziły” w granicach 30-60 zł :/

    Zrobiłem chyba z 12 zdjęć – w tym ujęcia ogólne, detale, zmienione pozycje itd. Oczywiście najlepszej jakości i zgodnie z technikami foto ;)

    Efekt – ten sam leżaczek został sprzedany za ponad 200 zł!

    Satysfakcja była nieziemska :D

  5. Sebek says:

    też spróbowałem interesu z książkami.Głównie podręczniki i nie tylko . sprzedawałem książki nowe. Cenę w hurtowni nigdy nie osiągniesz tak niskiej jak konkurencja która leci po kosztach zarabia 4 zł na książce ale leci na sztukach. Fakt szablon opis firmy o tobie i wszystkie informacje są bardzo ważne i lepiej dopracować szczegóły. Ważna jest też księgowość. Tutaj trzeba być przygotowany że ktoś zechce fakturę i trzeba wszystkiego pilnować, mieć programy łatwe i zawsze mieć faktury z hurtowni. Trafią sie też wydatki jak sam wspomniałeś – kupić domenę, do adresu @ do zdjęć itd i WAŻNE – wysyłki . OGÓLNIE NIE POLECAM JAK KTOŚ ZECHCE Spróbować. Bo cena książki nie jest priorytetem. Trzeba dotrzeć do hurtowni i mieć piękną umowę na zniżki oprócz tego MIEĆ DUŻO CZASU I SILNE NERWY DO KLIENTÓW BO MARUDZĄ JAK STARE KROWY.

  6. Portfel Domowy (Łukasz) says:

    @Wojciech – szablon już zmieniłem. Aukcje 14-dniowe wypróbowałem, ale efekty są mierne.

    @Jacek – Dzięki za wskazówkę, teraz będę ruszał z troche cięższym sprzętem i zobaczymy, czy większa liczba zdjęć zadziała.

    @sebek – współczuję. Na szczęście u mnie wyprzedaję tylko biblioteczkę, czyli nie ma hurtowni i każda złotówka (pomijając opłaty) idzie do mnie. Jeśli ktoś kupi mogę ksiażkę i za złotówke sprzedać i będę na plusie :).

Trackbacks/Pingbacks


    Warning: call_user_func(list_pings) [function.call-user-func]: First argument is expected to be a valid callback in /home/cescikuk/public_html/portfeldomowy.pl/wp-includes/comment-template.php on line 1333

Leave a comment