Wypukła karta debetowa [4]
Jeśli spłacasz karty kredytowe i do tego masz płatności za granicą sprawa jest jasna – spłacasz kartę, ale co miesiąc dochodzą nowe obciążenia – jedynym sposobem jest spłacać zadłużenie szybciej, niż ono narasta.
Dla osoby walczącej ze spłatą kart, choć każdorazowo korzysta z 50-kilkudniowego okresu bezodsetkowego, sytuacja może wydawać się niekomfortowa. Ja przynajmniej tak się czuję.
Dlatego otwierając dzisiejszą pocztę doznałem uczucia ulgi, że wśród przesyłek znajdowała się moja nowa wypukła karta debetowa. Posiadane karty kredytowe od razu powędrowały na półkę, a płatności za granicą od dziś będą regulowane wyłącznie ze środków na koncie – wypukłą kartą debetową.

Czym wypukła karta debetowa różni się od karty kredytowej:
- Przy płatnościach korzystasz wyłącznie ze środków zgromadzonych na koncie
- W zależności od oferty banku możesz nią robić wypłaty w bankomatach tak, jak zwykłą kartą debetową (w moim przypadku bezprowizyjnie każdy bankomat na świecie)
- Nie masz okresu bezodsetkowego, bo korzystasz z własnych środków (patrz #1)
- Koszt obsługi karty naliczany jest miesięcznie (karty kredytowej rocznie)
- Płacisz za jej wydanie (choć za niektóre karty kredytowe też płacisz)
Mogłem wybrać eKartę mBanku i mieć kolejny kawałek plastiku do kolekcji (koszt wydania 25zł). Zdecydowałem się jednak na wypukłą kartę debetową do konta z lokatą nocną w Aliorbanku (koszt wydania 10zł). 10zł za wydanie i 3zł miesięcznie za prowadzenie to moim zdaniem niezbyt wygórowana cena za kartę debetową, która nie tylko umożliwia darmowe wypłaty z dowolnego bankomatu na świecie, ale i daje możliwość zakupów za granicą.
Portfel jest mniej plastikowy. Karty kredytowe wylądowały na półce i czekają, aż je spłacę. Sprzedaż książek na Allegro ruszyła całkiem nieźle. Ruszam dalej tępić długi.
PS. Oczywiście, że po spłacie długów zamierzam korzystać z komfortu 50-kilkudniowego okresu bezodsetkowego na karcie kredytowej, gdy tymczasem moje pieniądze leżą na lokacie lub pracują na koncie oszczędnościowym. Na chwilę obecną jednak nie jestem pewien, czy już do tego dorosłem. Stąd opcja wypukłej karty debetowej.
12.10.2009 – Aktualizacja #1: Kartą czipową do konta dbNET można robić zakupy przez Internet (Dopiero po miesiącu posiadania konta na to wpadłem). W związku z tym likwiduję konto w Aliorbanku w wraz z nim wypukła kartę debetową.
Komentarze: 4 - dodaj swój »
Nie wiem czy wiesz ,ale zwykłym delfinkiem w mBanku też możesz robić zakupy przez neta.
Pare lat temu próbowałem, to na infolinii powiedzieli mi, że się nie da. Od tamtej pory nie sprawdzałem, więc mozliwe, że już się da – ale w takim razie po co reklamują eKartę?
Bo delfinek jest rozliczany w złotówkach, a ekarty w innych walutach. Jest to przydatne jeżeli kupujesz dużo za granicą w konkretnej walucie, wtedy odpada Ci niewiadoma po jakim kursie zostanie rozliczona transakcja(z reguły trwa to kilka dni).Dodatkowo ekarta oficjalnie jest bezpieczniejsza bo ma przypisany inny rachunek rozliczeniowy niż eKonto, czyli jak Ci ukradną w necie numer dane karty to nie wyczyszczą ROR.
Aby aktywować płatność przez neta wystarczy zadzwonić na mlinie i to aktywować a potem w necie możesz zmieniać limity.
Sprawdź sobie jakie ma kurs mBank i DbNord dla głównych walut i tą kartą płać za zakupy w necie.
Dziękuję :) – zapiszę na liście ToDo, bo obecnie pracuję nad czymś innym. To, co piszesz brzmi to jednak na tyle ciekawie, że do tematu wrócę.